Archive for the ‘interface’ Category

Foxit Reader - szybki czytnik PDF

Sunday, February 8th, 2009

Zapewne większość z Was przeglądając pliki pdf korzysta ze znanego czytnika firmy Adobe o nazwie Acrobat Reader. Program ten jest rozprowadzany darmowo i dołączany do dokumentacji różnych urządzeń (drukarki, skanery, aparaty itp) na płytach CD lub DVD. Format pdf jest popularny głównie ze względu na fakt że dokumenty stworzone w tym formacie (portable document format) są łatwe do przeglądania, dobrze się skalują (nie tracą jakości przy powiększaniu tekstu, i przy tym niewiele więcej zajmują w porównaniu ze zwykłym plikiem tekstowym o ile zawierają tylko tekst). Program Acrobat Reader poza tym że umożliwia łatwe przeglądanie takich dokumentów to ma dość dużą wadę - jest pamięciożerny i długo ładuje większe dokumenty.

Dla nowszych komputerów nie stanowi to żadnego problemu jeśli założyć że mają 2GB RAM i procesor Dual Core 1,4GHz lub lepszy, jednak nieco starsze komputery mogą wyraźnie spowolnić pracę jeśli uruchomi się na nich aplikację, która sama od siebie zajmuje około 26MB pamięci RAM (mówię o wersji 8.1 AR) poza tym katalog z plikami po instalacji zajmuje około 73MB co nie jest bez znaczenia dla mniej pojemnych dysków (10-30GB). Istnieje alternatywne rozwiązanie o nazwie Foxit Reader które powinno zadowolić większość użytkowników. Plik czytnika nie wymaga instalacji i zajmuje jedynie 4 MB miejsca na dysku i niemal tyle samo w pamięci RAM ładowanie nawet większych dokumentów przebiega dość szybko.

W plikach przeglądanych za pomocą tego programu można nanosić własne uwagi w formie notatek i zapisywać dokument w zmienionej formie o ile nie jest on zablokowany przez twórcę pliku.

Samo działanie pliku i jego ciekawsze cechy wymagają osobnego szerszego opisu.

Program można ściągnąć ze strony: http://www.foxitsoftware.com/pdf/editor/

lub bezpośrednio stąd:

————-

Oceń ten artykuł:

Strażnik wysyłania poczty w Gmailu

Tuesday, December 16th, 2008

Niedawno (ponad miesiąc temu) w Gmail Labs pojawiła się funkcja której idea polega na zabezpieczeniu nas przed zbyt pochopnym wysłaniem emaila gdy jesteśmy przemęczeni (włącza się w nocy). Oczywiście jest to opcja, którą można włączyć lub nie. Przetestowałem ją i stwierdziłem że na razie obędę się bez pomocy. W praktyce działanie tej funkcji polega na tym że jeśli chcemy wysłać emaila po północy wówczas gmail zada nam serię prostych zadań matematycznych polegających na podaniu przez nas w czasie 1 minuty wyników dodawania i odejmowania. Osoba wypoczęta poradzi sobie z nimi bez problemu, za to zmęczenie umysłu staje się przeszkodą w szybkości podania poprawnych wyników i nieraz przy dużym zmęczeniu trzeba kilkakrotnie przechodzić kolejne próby. Oczywiście zwykle takie zmęczenie nie oznacza że nie wiemy co i do kogo chcemy wysłać ale rzeczywiście może wpływać na to jak postrzegamy niektóre sprawy i jak przejrzyście piszemy na jakiś temat, czasem lepiej poczekać z wysłaniem emaila do rana :).

Problem polega na tym że każdorazowe działanie tej funkcji w Gmailu po północy może nas po prostu wkurzyć bo opóźnia wysłanie emaila i wówczas decydujemy się na wyłączenie go.
Kto chce być jednak pewny że wie co wysyła i lubi testować swoją sprawność myślenia na pewno znajdzie w tym coś dla siebie. Aby skorzystać z tej funkcji trzeba zmienić w ustawieniach język Gmaila na US-English inaczej Gmail Labs jest niedostępne a tym samym opisana funkcja.

gmaillabs.jpg

gmaillabs2.jpg

Nowość w Gmail Labs - Lista etykiet po prawej stronie

Monday, September 22nd, 2008

W Gmail Labs pojawiła się nowość w zakresie zmiany interfejsu polegająca na możliwości umieszczenia pola etykiet po prawej stronie okna Gmaila.
Aktualnie funkcja ta nie jest kompatybilna z Navbar Drag and drop (przeciągnij i upuść pasek nawigacyjny) tak jak jest to możliwe w ramach lewej strony okna (Chat i Labels można było przemieszczać względem siebie). Niby nieistotne a jednak może się przydać. Funkcję tę aktywuje się jako opcję w oknie Gmail Labs.

gmailrightlabels.jpg

Zastosowanie filtrów do etykietowania wiadomości w Gmail

Wednesday, September 17th, 2008

Można sobie zadać pytanie - po co etykietować wiadomości
Głównym celem jest łatwiejsze ich późniejsze odnalezienie.

Od dłuższego czasu Gmail udostępnia dosyć wygodną funkcję dodawania etykiet do wiadomości. Każda z etykiet może mieć swój odrębny kolor (ostatnio gama kolorów uległa znacznemu rozszerzeniu). Wiadomość spełniająca określone kryteria może być opisana więcej niż jedną etykietą. Pozwala to lepiej zarządzać wiadomościami zwłaszcza kiedy uzbiera się ich całkiem sporo (u mnie przez prawie 2 lata użytkowania uzbierało się około 10 tysięcy wiadomości nielicząc tego co trafiło do kosza i co było spamem). Przeglądanie setek stron z listą wiadomości w celu odnalezienia tej jednej właściwej jest prawie nieuniknione jeśli nie zastosujesz etykiet. Możesz wprawdzie wyszukać wiadomość w górnym okienku przeszukiwania poczty, ale z praktyki wiem że to jest mniej efektywne gdyż trzeba utrafić taką frazą wyszukiwania która występuje w danym emailu inaczej wynik będzie negatywny.

Wróćmy do znacznikowania etykietami

Ręczne opisywanie etykietami kilkuset wiadomości sprzed tygodni lub miesięcy jest zbyt czasochłonne i na ogół napawa zniechęceniem. Proces znacznikowania etykietami można jednak znacząco skrócić przy użyciu filtrów, które posiadają opcję znacznikowania wiadomości wstecz, spełniających dane kryterium.
Efekt oznaczenia etykietami wygląda następująco.

gmaillabels.jpg

Aby utworzyć nowy filtr kliknij w ustawienia i następnie zakładkę Filtry

gmailfilter11.jpg

gmailfilter1.jpg

Poniżej pokazany jest panel z istniejącymi już filtrami, oczywiście żaden nie jest tworzony domyślnie w gmailu, więc u Ciebie panel nie będzie prawdopodobnie zawierał żadnych wpisów. Klikamy w link Utwórz nowy filter

gmailfilter2.jpg

Krok 1

gmailfilter3.jpg

Po uzupełnieniu odpowiednich pól filtra kliknij link Testuj wyszukiwanie. Wynik pokazano niżej.

gmailfilter4.jpg

Jeśli widzimy że cokolwiek się nam wyświetla i wynik jest dla nas zadowalający (dużo znalezionych) wówczas klikamy Dalej u dołu okienka filtru. Pojawi się okno w którym mamy zdecydować co filtr ma robić z wyszukanymi wiadomościami. Jest to właściwie kluczowe okno w którym zaznaczamy opcję zastosowania filtru do wszystkich wcześniejszych wiadomości spełniających kryterium (określone w pierwszym kroku tworzenia filtru).

Krok 2

gmailfilter5.jpg

Po zaznaczeniu opcji jak na powyższej ilustracji klikamy link Utwórz filtr który zatwierdza wszystkie ustawienia filtru.

To wszystko.
Gama możliwości jest duża w połączeniu z kwalifikacją wiadomości do zastosowania filtru (Krok 1) i zależy od naszej pomysłowości co zrobimy z nadchodzącymi wiadomościami.

Funkcja sugerująca adresy stron WWW

Thursday, September 11th, 2008

W otrzymanym dzisiaj newsletterze z PC World Computer przeczytałem coś takiego

IE8 BETA 2 I GOOGLE CHROME - KTÓRA BARDZIEJ WŚCIBSKA?
Najnowsza wersja testowa przeglądarki internetowej Internet Explorer 8
wyposażona w funkcję sugerującą adresy stron WWW, zdaniem ekspertów
może stanowić zagrożenie dla prywatności internautów. Co ciekawe,
podobna funkcja działająca również w przeglądarce internetowej Google
Chrome wywołała już ogromną falę krytyki i zmusiła Google do szybkiej
reakcji na postawione zarzuty. Czy internauci będą mogli liczyć na to
samo ze strony Microsoftu?

Właściwie to dziwię się tym użytkownikom którzy tak reagują na wsparcie ze strony przeglądarki.
W moim przypadku funkcja ta kilka razy się przydała a w pozostałych nie sprawiała mi problemów. Jedyne co by się przydało w Google Chrome to osobne okienko do wpisywania wyszukiwanej frazy tak jak to zostało zrobione w Firefox 2.x i 3.x i Opera 9.2x 9.5.x a nawet w IE7 bo sama sugestia strony choć pomocna to nie wyręczy wyszukiwarki.