Archive for the ‘office’ Category

Word 2010. Jak szybko pozbyć się hyperlinków z tekstu skopiowanego z internetu

Sunday, February 14th, 2016

Czasami potrzebujemy skopiować tekst z wikipedii lub innego serwisu internetowego, ale jak to zwykle bywa przy jego edycji musimy pozbyć się formatu charakterystycznego dla linków internetowych.

Przykładowy tekst jest podkreślony, najczęściej także pogrubiony i ma kolor niebieski.

Jednym ze sposobów (mało efektywnym) usunięcia takiego formatowania jest klikaniena każdy taki tekst prawym przyciskiem myszy i wybieranie opcji usuń hyperlink.

Jeżeli jest to jeden lub dwa linki to oczywiście jest to dobra metoda ale dla większej ilości lepiej jest:

- otworzyć dodatkowy program (wbudowany w system windows) o nazwie notatnik

- skopiować fragment tekstu zawierający grupę hyperlinków i wkleić go do notatnika

-kliknąć myszką obok tekstu w notatniku a następnie wykonać 3 kolejne kombinacje klwiszy

Ctrl A  - zaznczaczenie wszystkiego (w notatniku)

Ctrl C skopiowanie zaznaczenia do schowka

Teraz przejście do Worda

Ctrl V - wklejenie tekstu ze schowka w miejsce tekstu poprzednio zaznaczonego do obróbki.

Excel 2010 - przykłady działania funkcji PROPER()

Tuesday, February 18th, 2014

Sporo czasu temu omawiałem dla wersji Excel 2003 funkcję Z.WIELKIEJ.LITERY() która w wyniku daje WIELKĄ pierwszą literę wyrazu a pozostałe zamienia na małe. Jej odpowiednikiem w anglojęzycznej wersji Excela jest funkcja PROPER(). Obie wersje językowe robią dokładnie to samo.
Poza tym zamieniają one w ten sam sposób litery zaczynające każdy wyraz w zdaniu które wskazujemy jako argument funkcji.
Ma to zastosowanie przy imporcie danych do excela, kiedy zdarzy się że każda litera imienia i nazwiska lub nazwy miasta w zaimportowanym tekście jest duża, a nam potrzeba naturalnego formatu. Pewnie znajdzie się jeszcze setki zastosowań tej funkcji, między innymi przeróbka fragmentów tekstów marketingowych w ofercie, tak aby pierwsza litera każdego wyrazu była duża.
Poniżej pokazałem jak wygląda przykład zastosowania tej funkcji.

excel_proper_f.png

Prawda że fajne ?

Poza tym jak szybko nas wyręcza ze żmudnej pracy. :)

Excel 2003 - zamiana pierwszej litery na dużą

Friday, July 23rd, 2010

Czasem może zajść potrzeba aby kilkaset lub więcej nazw zmienić tak aby zaczynały się z dużej litery. O ile przypadek że zmieniamy nazwy z samych małych liter może być dość rzadki o tyle zmiana z samych dużych może występować częściej. Do zamiany ciągów znaków w taki sposób służy funkcja tekstowa Z.WIELKIEJ.LITERY()

zwielkiejlitery.PNG

W wersji anglojezycznej excela funkcja ta nosi nazwę PROPER()

Excel - zliczanie wystąpień tekstu

Saturday, January 16th, 2010

Kiedyś pisałem o prostej metodzie zliczania ilości lub wartości komórek która polega na odczytaniu wartości w dolnym prawym rogu arkusza po zaznaczeniu grupy komórek. Nie wszystkie jednak wartości dają się w ten sposób policzyć. Poniżej przedstawiam metodę skuteczną w 100% choć wymagającą odrobinkę pracy. Zlicza ona z powodzeniem zarówno liczby jak i tekst a polega na specyficznym wykorzystaniu możliwości funkcji JEŻELI. Mianowicie funkcja jeżeli daje 1-kę w przypadku wystąpienia danego tekstu lub wartości a 0 (zero) w przypadku niewystąpienia poszczególne warunki trzeba umieścić odrębnych kolumnach a sumę jedynek zliczyć. PROSTE nieprawda ?
Przykład:
W kolumnie A występują w różnej ilości 3 imiona (np. Jan, Piotr, Celina) począwszy od komórki A2.
Chcąc zliczyć ilość wystąpień imienia Jan piszemy w kolumnie B lub kolejnej takie wyrażenie
= JEŻELI(A2=”Jan”,1,0) lub = JEŻELI(A2=”Jan”,1,) w kolejnych kolumnach to samo możemy zrobić dla pozostałych imion pamiętając aby w pierwszym wierszu obliczeń (tym samym co dla “Jan”) odnosić się do komórki A2 (a nie np B2) bo wyjdzie nie to co chcemy.
Gotowe warunki “przeciągamy” w dół aby obliczenia obowiązywały dla wszystkich wystąpień wyrazów a następnie podliczamy. Pokazałem to na rysunku poniżej.

sposób zliczenia wyrazów w Excelu

Powyższy przykład jest prosty ale możliwości tego typu rozwiązania są duże. Sam często stosowałem je w praktyce. Sama technika jest przejrzysta i łatwa do sprawdzenia. Polecam.

Word - zapisywanie dokumentu - jak ustrzec się przykrych niespodzianek

Tuesday, January 12th, 2010

Pewnie większość z nas pisząc jakieś dokumenty używa MS Worda - jest on po prostu wygodnym narzędziem, nie wchodząc w szczegóły powiem że używam go najczęściej mimo iż mam zainstalowanych kilka edytorów tekstu i nie gardzę żadnym z nich. Jak każdy program zapisujący pliki także ten nie jest idealny, a w każdym razie nie jest odporny na błędy ludzkie.
Już nieraz zdarzyło mi się że niechcący zamknąłem dokument chcąc zamknąć inną aplikację i przez to straciłem mnóstwo czasu gdyż duża część tekstu napisanego po prostu przepadła.

Pobieżne i krótkie korzystanie z Worda bez tworzenia jakichś skomplikowanych i dużych dokumentów nie zmusza nas do podejmowania specjalnych czynności aby zabezpieczyć tekst. Myślę że warto jednak wyrobić sobie nawyk częstego naciskania Ctrl+S albo ikonki z dyskietką. Drugim pożytecznym krokiem jest włączenie opcji autozapisu dokumentu i ustawienie możliwie krótkiego interwału między kolejnymi zapisami (np 1min).

menu Narzędzia opcje w Word

zakładka save w menu opcje Word

Autozapis to pożyteczna rzecz jednak częste zapisywanie dużych kilkumegowych dokumentów może być odrobinę irytujące.

Z tego też względu warto tworzyć mniejsze dokumenty i nazwać je odpowiednio jako części składowe większego dokumentu niż tworzyć ogromny dokument, co zwiększa ryzyko uszkodzenia pliku. Poza tym należy bezwzględnie robić kopie zapasowe przynajmniej co jakiś czas na innym nośniku niż ten którego aktualnie używamy a najlepiej na dwóch innych nośnikach zwłaszcza wówczas gdy nasza praca nad dokumentem dobiega końca. Jeśli będziesz tworzył katalogi z datami kopii zapasowych to się w tym nie pogubisz a możesz zaoszczędzić naprawdę sporo czasu i nerwów.

Weźmy na przykład taką sytuację.
Masz komputer stacjonarny bez ups (laptopy to pod tym względem lepsze rozwiązanie ze względu na możliwość pracy na baterię) i zapisujesz bardzo duży plik lub nastepuje autozapis a może to potrwać kilkanaście sekund, pech chciał że nastąpił zanik zasilania i twój plik przepadł bo niepełny zapis jest równoważny z uszkodzeniem pliku.
Scenariusz z zanikiem prądu jest wprawdzie rzadki ale możesz mi wierzyć miałem kilka takich przypadków że komputer nagle zgasł bo ekipa z ZE naprawiała transformator.
Gdybym miał laptopa to by problemu nie było. Przy mniejszym pliku jako części większego projektu problem byłby także mniejszy
bo straciłbyś część tekstu a nie całość.